Skocz do zawartości

Jak odzyskać zauroczenie faceta


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1 barbara

barbara

    Czytelnik

  • VIP
  • Pip
  • 26 postów

Napisano 04 04 2009 - 13:35

Oto 13 sposobów, dzięki którym - być może - uda ci się sprawić, że znów poczujecie znany dreszczyk i powróci dawne zauroczenie.

1. Stwórz atmosferę seksualnego napięcia. Kiedy znajdziecie się w łóżku, poproś go na przykład, aby przez parę minut cię nie dotykał, tylko patrzył w milczeniu. Początkowo może to się wydać nieco dziwaczne i twój partner pewnie poczuje się głupio. Ale powiedz, żeby starał się czuć, a nie myśleć, i żeby nastawił się tylko na ciebie.
,Mogłem czuć jej ciepło i oddech, a jednocześnie miałem wrażenie, że jakaś niewidzialna bańka otacza jej ciało. To było denerwujące, ale także interesujące i prowokujące" - opowiada Janusz, prawnik (33 lata).

2.Zorganizuj wszystko tak, żebyście mogli się skoncentrować tylko na sobie i na chwili obecnej. Umieśćcie obok łóżka rzeczy, które mogą wam być potrzebne: prezerwatywy, olejek, ręcznik, dzbanek ze schłodzonym sokiem... Czasem proponuję mu, żeby robił tylko to, co ja robię jemu. W ten sposób to ja dyktuję tempo, w jakim się kochamy, nie pozwalam na pośpiech" - mówi 26-letnia Anna.

3.Zastanów się, jaki czas na miłość jest dla ciebie najlepszy. Jeśli wieczorem czujesz się zmęczona i zasypiasz jak kamień, a rano musisz się spieszyć do pracy, prowokuj seks w środku nocy. Wielu panów nie tylko nie ma nic przeciw takiemu przebudzeniu, ale jest wręcz zachwyconych aktywnością żony.

4.Czy dla dobra małżeństwa powinniśmy w łóżku zawsze robić to, na co ma ochotę nasz partner? Wcale nie. Czasem rozbieżności między pragnieniami, oczekiwaniami i upodobaniami obojga są zbyt duże. Wprawdzie można - i warto - od czasu do czasu zrobić coś wyłącznie ze względu na niego (lub na nią). Ale ma to sens tylko wtedy, kiedy obojgu daje satysfakcję. ,Kochamy się czasem w taki sposób. Jest podniecający i wspaniale buduje zaufanie do partnera" - twierdzi Iwona, 30-letnia nauczycielka.

5.Poproś go, żeby zamknął oczy i nie otwierał ich przez cały czas stosunku, nawet podczas orgazmu. Rób rzeczy, których jeszcze nigdy nie próbowaliście i eksperymentuj, zabierając go tam, gdzie nigdy przedtem nie dotarł.
Odkrywanie w ten sposób własnych reakcji to niesamowite doświadczenie, które bardzo zbliża" - wyznaje Michał, 31-letni prawnik.

6.Kiedy się kochacie, staraj się dotykać go przez cały czas. Wsuń rękę w jego dłoń, odgarnij włosy z twarzy. Prowadźcie grę, według której on musi pozostać w tobie podczas każdej zmiany pozycji. Poświęcaj więcej czasu twarzy. To bardzo wrażliwa część ciała.
Wodzę palcem wzdłuż jego nosa, policzków, warg. On to uwielbia" - twierdzi 32-letnia Marta.

7.Powiedz mu czasami, że teraz oddajesz inicjatywę w jego ręce. Ułóż się wygodnie, odpręż się, a potem zdaj się całkowicie na jego łaskę i niełaskę. Kochamy się czasem w taki sposób. Jest podniecający i wspaniale buduje zaufanie do partnera" - twierdzi Iwona, 28-letnia nauczycielka.

8.Skupiaj się tylko na tym, co do niego czujesz, w jaki sposób odczuwasz jego bliskość. Nie zastanawiaj się nad szczegółami technicznymi aktu miłosnego. Jeśli przyłapię się na tym, że myślę, co powinnam teraz zrobić, gdzie go dotykać i jak mocno, robię kilka głębokich wdechów, wydechów i znów jestem w wirze miłosnego nastroju"- mówi Barbara (32 lata).

9.Niech twoje ruchy będą powolne i powłóczyste. Zamiast szybko odrzucać głowę na poduszkę, powoli całuj go, podnoś się w taki sposób, by twoje piersi ocierały się o niego. Właśnie w takich płynnych ruchach jest prawdziwy erotyzm" - wyjaśnia Marcin, 29-letni malarz.

10.Powracajcie razem. Po orgazmie może być kilka chwil, podczas których jesteście w odrębnych krainach, ale delikatnie sprowadzajcie się na ziemię, dzieląc się tym, co przeżyliście. Wsuń się pod jego ramię i przytul.
,Zawsze potem zostajemy w łóżku, oplatamy się nogami i chociaż przez chwilę udajemy, że nie ma świata na zewnątrz" - zdradza 29-letnia Maria.

11.Kochaj się z nim publicznie - kiedy jedziecie samochodem, robicie zakupy, nawet podczas wizyty u teściów... innymi słowy: kochajcie się nawet wtedy, gdy nie uprawiacie seksu. Bo seks nie zaczyna się, gdy wchodzicie do łóżka. To, co się dzieje w sypialni, jest po prostu kontynuacją tego, co do siebie czujecie. Wykonujcie więc drobne gesty, które tworzą erotyczny nastrój, dotykajcie swoich policzków.

12.Uznajcie raz na zawsze swoją sypialnię za sferę wolną od narzekań, jęczenia, oskarżeń i wzajemnych wymówek. Przewietrzcie umysły i serca zanim tam wejdziecie, nawet jeśli to wietrzenie oznacza odłożenie aktu miłosnego. To znacznie lepsze niż nie czuć pełni miłości do partnera podczas zbliżenia. Nigdy nie wpuszczamy żadnych problemów do naszej sypialni. Tam rozmawiamy wyłącznie o rzeczach dobrych i miłych" - opowiada Celina, 25-letnia rehabilitantka.

13.Pozbądź się lęku i kompleksów. Nie myśl: moje piersi są za małe, jestem za gruba, mam za duży brzuch. Takie myśli to zabójcy seksualnej słodyczy. Powiedz sobie stop! Powtarzam to żonie: nigdy z tych powodów nie zostaniesz odrzucona. Jeśli jesteś jedyną nagą kobietą w pokoju, to jesteś atrakcyjna"- podkreśla żartobliwie Ludwik, 33 -letni inżynier.

Zasady, których łamanie wróży śmierć małżeńskiej rozkoszy:
- Nie przesadzaj z zaspokajaniem kaprysów partnera za cenę rezygnacji z własnego zadowolenia.
- Nie używaj seksu jako sposobu zabezpieczania się przed zdradą.
- Nie podejmuj seksualnej gry z kimś innym po to, żeby zemścić się na partnerze i osłabić poczucie krzywdy.
- Nie próbuj aktami seksualnymi wyrównywać braku miłości, uspokajać wyrzutów sumienia ani odwdzięczać się partnerowi za jego dobroć.
- Nie inicjuj zbliżenia tylko po to, by poprawić sobie nastrój, samoocenę lub zaspokoić inne podobne potrzeby.
- Nie używaj seksu, aby okazać swoją przewagę, dominować, tłumić niezależność partnera.
- Nie przywabiaj go do łóżka łzami, wzbudzaniem wyrzutów sumienia ani smutnymi opowieściami o sobie.

#2 Triber

Triber

    Nowy

  • Użytkownicy
  • 4 postów

Napisano 24 08 2010 - 00:34

7.Powiedz mu czasami, że teraz oddajesz inicjatywę w jego ręce. Ułóż się wygodnie, odpręż się, a potem zdaj się całkowicie na jego łaskę i niełaskę. Kochamy się czasem w taki sposób. Jest podniecający i wspaniale buduje zaufanie do partnera" - twierdzi Iwona, 28-letnia nauczycielka.


Osobiście uważam że nie ma nic gorszego od baku inincjatywy ze strony kobiety podczas stosunku.

za 11-stkę i zasady duży plus.

facet