Skocz do zawartości

Penis - poznajemy geografię partnera


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 Kamasutra sztuka kochania

Kamasutra sztuka kochania

    Aktywny użytkownik

  • VIP
  • PipPip
  • 46 postów
  • Gender:Female

Napisano 23 03 2012 - 22:35

Erekcja nie obejmuje jedynie trzonu penisa. Istnieje splot nerwów, umiejscowiony pomiędzy podstawą penisa a odbytem, który w wyniku choćby łagodnego ucisku powoduje wzrost namiętności. Jeżeli pragniemy przedłużyć erekcję lub sprawić, aby stała się bardziej ekscytująca, możemy zachowując dużą ostrożność, wykorzystać tę sztuczkę.

To niepisane prawo stanowi jednak obowiązek: nie można zapewnić całkowitej i wyśmienitej rozkoszy mężczyźnie, nie poznawszy wcześniej w pełni jego seksualności.
Rozpocznijmy od lekcji anatomii. Wyłączając doniosłe wyjątki, penis normalnego mężczyzny zwykle mierzy od 6 do 25 cm, a przynajmniej tak mówią eksperci wykonujący niezliczone badania.
Z drugiej strony ci sami specjaliści zapewniają, że rozmiar jest w rzeczywistości najmniej ważny. Jeżeli penis kochanka ma długość ponad 20 cm, a partnerka jest budowy, powiedzmy, przeciętnej, będą musieli wykorzystać sporo pomysłowości i zręczności lub podkładek, które oferują w sprzedaży sklepy z zabawkami erotycznymi, aby stosunek nie był bolesny. To już pozostaje kwestią zdolności, bo skoro wagina ma długość około 15 cm, to męski członek mający większy rozmiar może uderzać w głąb szyjki macicy, co powoduje, że zbliżenie staje się niezmiernie bolesne.

Na drugim krańcu sytuuje się członek o długości 6 cm, który jest oczywiście uznawany za zbyt krótki, chociaż jego rozmiar stwarza mnóstwo innych możliwości, na przykład podczas fellatio kobieta nigdy nie poczuje się przytłoczona i może bawić się członkiem, który nie podrażni jej gardła, a w trakcie penetracji główka żołędzi będzie pocierała mięśnie pochwy - po łechtaczce, zawiera najwięcej zakończeń nerwowych. Ponadto właściciele małych klejnotów zwykle bardziej starają się przy sprawianiu przyjemności kobiecie i często są lepszymi kochankami.

Żołądź stanowi zwieńczenie penisa, którą kolokwialnie nazywa się pączkiem. Jest niezwykle wrażliwa i ma rodzaj pionowego sznureczka, prowadzącego od tylnej części żołędzi trzonu penisa, który nazywa się wiązadełkiem, gdy znajduje się w pochwie, jest stymulowany przez tłom ze mięśni miednicy, a ponieważ jest pełen ukończeń nerwowych, może doprowadzić mężczyznę orgazmu znacznie bardziej intensywnego.

W organach płciowych mężczyzny istnieje jeszcze dość nieznana atrakcja: szew mosznowy. Chodzi o prostą, delikatnie naznaczoną linię, podobną do blizny, która biegnie przez środek moszny jak gdyby dzieliła ją na połowę.

Zadziwiająca jest ilość i jakość doznań, których doświadczy partner, jeżeli będziemy ją delikatnie pieściły opuszkami palców.
Co więcej, jeśli po sesji szalonego seksu kochanka ma ochotę na więcej, ale partner wydaje się zbyt osłabiony, aby sprostać jej potrzebie, wtedy wystarczy delikatnie pomasować szew mosznowy, aby nawet całkowicie zwiotczały członek doznał erekcji i był gotowy do nowej sesji miłosnej.



Czytaj też Collapse