Skocz do zawartości

Pierwsze pompki

impotencja masturbacja

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 pikuś1

pikuś1

    Dyskutant

  • VIP
  • PipPipPip
  • 73 postów

Napisano 03 04 2009 - 21:12

W burzliwym roku 1913 światem miała wstrząsnąć „wojna kończąca wszystkie wojny”. Niezbyt interesowało to Otto Ledevera, błyskotliwego i ambitnego, austriackiego wynalazcę. Inżynier, który uwielbiał zaszywać się w swojej pracowni wieczorami, nie miał pojęcia, że huk artylerii i błyski dział wkrótce pochłoną stolicę potężnego cesarstwa Austro- Węgierskiego. W ubiegłym stuleciu duży wpływ na świat zachodni miały moralizatorskie ograniczenia epoki wiktoriańskiej, ale jak większość mężczyzn Otto miał zdrowy apetyt na seks i często fantazjował na temat metod zwiększania doznań i powiększania rozmiarów penisa. Spędzał godziny w swojej pracowni testując różne przyrządy, skupiając się jednak na tych, które jako zasadę działania wykorzystywały metodę rozciągania próżniowego. Rozumiejąc, że ciśnienie negatywne sprawia, iż krew dopływa do tkanek, rozwinął on prymitywne, ale funkcjonalne urządzenie odsysające, zakładane na penisa. Prymitywne urządzenie Ledevera składało się z metalowego rękawa, do którego wkładano penis, oraz próżniowego urządzenia rozciągającego. Będąca pierwszą w swoim rodzaju, pompka Ledevera otrzymała patent w roku 1917.
W porównaniu do dzisiejszych standardów, urządzenie Ledevera wydaje się prymitywne, ale w swoim czasie zapoczątkowało ono rewolucję w terapii powiększania i leczeniu impotencji. Prawdą jest, że wszystkie pompki znajdujące się obecnie na rynku opierają się na tych samych zasadach, co pierwsze takie urządzenie Ledevera, wynalezione przed stoma laty. Przez prawie pół wieku, nie uczyniono praktycznie nic, aby ulepszyć projekt i technologię stosowaną w produkcji pompek próżniowych. Mały cud. W społeczeństwie, w którym zakazane było pokazywanie par małżeńskich dzielących jedno łoże, nie było szans, że nowa udoskonalona pompka znalazłaby odbiorców. W pruderyjnej kulturze lat 50., słowo „ciężarna” nie mogło być wypowiadane w telewizji, podczas gdy masturbacja uważana była za praktykę zboczeńców, nimfomanek i umysłowo chorych. I mimo, że impotencja była tak powszechnym zjawiskiem jak obecnie, ugrzecznione społeczeństwo nie dyskutowało o tym problemie. W rezultacie, mężczyźni cierpieli na wiele dolegliwości, o których musieli myśleć w samotności. Tak się jednak złożyło, że to właśnie z tej seksualnie stłumionej kultury 1 wyłoniły się pierwsze przełomowe rozwiązania technologiczne w dziedzinie pompek próżniowych. W roku 1959 wynalazca z Wisconsin – Freddie W. Sell opatentował udoskonaloną pompkę próżniową, którą nazwał „erector”. W głównej mierze była ona skonstruowana jako pomoc dla mężczyzn cierpiących na impotencję. Głównym udoskonaleniem, jakie zastosował Sell było zastąpienie niezbyt skutecznej gruszki ręczną pompką (przypominającą pompki rowerowe).



Czytaj też Collapse