Skocz do zawartości

Zdrada


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
7 odpowiedzi w tym temacie

#1 sexinsp

sexinsp

    Dyskutant

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 52 postów
  • Gender:Male
  • Location:Katowice
  • Interests:Sztuka, Internet

Napisano 15 04 2008 - 18:02

Chciałbym poruszyć temat zdrady...Jak się na to zapatrujecie? Czy bezproblemowo trwacie w stałych, długoletnich związkach - czy jesteście wierni? Czy może zdarzył Wam się skok w bok? Jeśli tak - macie jakieś wyrzuty z tego powodu? Może jest tak, że zdrada wpisana jest w ludzkie zachowanie....Co sądzicie?

#2 sexinsp

sexinsp

    Dyskutant

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 52 postów
  • Gender:Male
  • Location:Katowice
  • Interests:Sztuka, Internet

Napisano 28 04 2008 - 21:51

Trafiłem ostatnio na ciekawą książkę związaną ściśle z tematem zdrady, może kogoś zainteresuje :


Załączony plik  zdrada_3dcover.gif   12,35 KB   25 Ilość pobrań



Oblicza zdrady - KLIK



#3 DonRocco

DonRocco

    Świeżak

  • Użytkownicy
  • 5 postów

Napisano 15 05 2008 - 20:46

mysle ze najwiekszy powod zdrady to poprostu niezadowolenie seksualne i te tematy. doswiadczenia, nie mam w zdradach bo jestem mlody, ale i nie mam zamiaru zdobwywac ;)

#4 grant

grant

    Świeżak

  • Użytkownicy
  • 7 postów

Napisano 23 08 2008 - 11:33

Czy szybki numerek czy laska z tirówką ;) to zdrada ? ja zważywszy na to , że z żoną (15 lat) nigdy nie było z sexem ok , bo te 2 czy 5 , a w niektórych latach może około 10 - 12 razy do roku to co to jest ? ja jestem zdrowy , a z żoną nie ma dyskusji na ten temat .pzdr.

#5 monia

monia

    Świeżak

  • Użytkownicy
  • 6 postów

Napisano 22 03 2009 - 01:10

ja nigdy nikogo nie zdradzilam i nie mam zamiaru.a czy ty to robisz ztirowka ,czy z kotem lub psem to bez roznicy-zdradzasz ja...

#6 bleble

bleble

    Nowy

  • Użytkownicy
  • 2 postów

Napisano 22 05 2009 - 03:04

ja nigdy nikogo nie zdradzilam i nie mam zamiaru.a czy ty to robisz ztirowka ,czy z kotem lub psem to bez roznicy-zdradzasz ja...

Grant ma rację. Jeżeli żona ciągle odmawia i odmawia, a raz na kilka tygodni (a czasem i miesięcy) "okazuje łaskę", to nie ma mowy o jakiejś zdradzie. A jeżeli już nawet i ktoś miałby zostać winnym zdrady, wbrew pozorom winną będzie strona wykonująca "uniki" (w tym przypadku żona, ale może być i odwrotnie).
Jeżeli poważnie podchodzi się do drugiej osoby, to oznacza to zrozumienie i akceptację jej/jego potrzeb i chęć niesienia zadowolenia i satysfakcji. Wówczas żadna ze stron nie będzie nawet odczuwać potrzeby skoku na bok.

#7 miglans

miglans

    Świeżak

  • Użytkownicy
  • 8 postów

Napisano 17 03 2010 - 19:12

ostatnio izdebski przeprowadzal ankiete dot. zycia seksualnego w internecie. wyszlo , ze 48% ankietowanych przyznalo sie do zdrady. przerazajace. wrzucam link do zrodla http://konferencja.i...prezentacja.pdf

#8 gen1266671411

gen1266671411

    Świeżak

  • VIP
  • 5 postów

Napisano 25 03 2010 - 12:10

moim skromnym zdaniem po pierwsze: jesli zona przed slubem kocha się 5-7razy w tygodniu a po slubie raz na 2 tygodnie to to ja zostałem oszukany i zdradzony!!!
po drugie: wymówka ze nie moze bo jest zmeczona itd do mnie nie przemawia bo od tego jest żel durexplay a pozatym dziwczyny w burdelach robią to 10 razy dziennie i jakoś mogą więc fizjologicznie jest to mozliwe ... bariera jest w głowie.