Skocz do zawartości

Zdradzam żonę z prostytutkami pomocy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

#1 sani

sani

    Nowy

  • Użytkownicy
  • 1 postów

Napisano 01 02 2009 - 17:54

Witam moje całe życie zawsze było pełne sukcesów ;) , mam piękną żoną ,3-dzieci i dużo zarabiam ,
jesteśmy szczęśliwą rodziną ,mam w sobie taki mankament że uwielbiam kochać się z innymi Kobietami,wchodzę często na strony z ogłoszeniami takimi jak www.kocice.org albo randvu czy odlloty tam widać zdjęcia dziewczyn wybieram zawsze taką dzieczynę która w moich oczach jest najładniejsza,, często kosztuje bardzo drogo, zawsze nie było problemu z tymi spotkaniami ,ale teraz zaczynam zauważać wyrzuty sumienia, żona nic nie wie jest szczęśliwa ze mną :confused:.
Coś zmienia się w moim nastawieniu ,w głowie pojawiają mi się obrazy żeby skończyć z tym , ale nie wiem jak się zachować bo cały czas uwielbiam kochać się z pięknymi Kobietami , może powinienem zacząć chodzić do psychologa czy cały czas się cieszyć życiem i z niego korzystać bo w końcu jest tylko jedno .
Co byście zrobili na moim miejscu ,proszę o poważne odpowiedzi a nie jakieś dziecinne teksty
pozdrawiam Piotr

#2 Man7i

Man7i

    Nowy

  • VIP
  • 2 postów

Napisano 10 02 2009 - 03:24

Bardzo dużo zalerzy od psychiki..ja np. posiadam hamulec . Jak kochać i uprawaić seks to tylko z jedną.Twoje ciało złożyło twojej żonie obietnice..Jesli z nią sypiasz a tymabrdziej masz dzieci to pora wziąść sie w garść i zastanowić sie nad swoim postępowaniem.Co sie ze mną dzieje... żona mnie już nie podnieca ? przecież jesy piękna..Jesteśmy męszczyznami i ulegamy psychicznym pokusem...Jak zobaczymy jakąś panienke na ulicy...w której widać tylko "Weź mnie , zerżnij!! , Pragne tego " To czy naprawde musimy tak zrobić... wiem że to silny impuls ALE Musisz nauczyć sie to kontrolować...Bo nie ma nic gorszego niż zdradzanie swojej miłości... Wyobraź sobie jak Ty byś sie poczuł gdybyś wiedział że twoja żona Cie zdradza ... puka sie (za przeproszeniem) na lewo i prawo... ! Nie rób z Siebie meśkiej Kur** tylko weź sie w garść i zacznij interesować swoją kobietą i dziećmi.Masz racje życie jest tylko jedno i dlatego powinnniśmy je szanować i pilęgnować nasze wartości mój przyjacielu.... A korzystamy z niego mając satysfakcje i zadowolenie z naszych czynów...pozdrawiam Cie serdecznie i nie bój sie zmiany na lepsze .... "niewielką cene za to zapłacisz" ;) wiecej zyskasz niż stracisz. DEDYKUJE CI ten KAWALEK o ile lubisz hip hop .Pozdro bracie

#3 monia

monia

    Świeżak

  • Użytkownicy
  • 6 postów

Napisano 22 03 2009 - 01:02

drogi Piotrze.
powiem Ci ze doceniam Cie ze chcesz sie zmienic,poradzic i widzisz to.moim zdaniem powinienes to zakonczyc,bo pomysl tylko o swoich dzieciach-przeciez je kochasz tak samo jak i zone,nawet jesli nic nie wiedza nie pozwol by Twoja rodzina byla tak oklamywana,bo przeciez nie chcesz ich stracic..
Jesli jak sadzisz-lubisz kochac sie z innymi kobietami to sprobuj cos urozmaicac z zona,a jesli wolisz cos innego to moze lepiej poradz sie psychologa badz seksuologa.nie marnuj takiego szczescia jakie masz.pozdrawiam

#4 bleble

bleble

    Nowy

  • Użytkownicy
  • 2 postów

Napisano 22 05 2009 - 02:49

Witam moje całe życie zawsze było pełne sukcesów :P , mam piękną żoną ,3-dzieci i dużo zarabiam ,
jesteśmy szczęśliwą rodziną ,mam w sobie taki mankament że uwielbiam kochać się z innymi Kobietami,wchodzę często na strony z ogłoszeniami takimi jak www.kocice.org albo randvu czy odlloty tam widać zdjęcia dziewczyn wybieram zawsze taką dzieczynę która w moich oczach jest najładniejsza,, często kosztuje bardzo drogo, zawsze nie było problemu z tymi spotkaniami ,ale teraz zaczynam zauważać wyrzuty sumienia, żona nic nie wie jest szczęśliwa ze mną :confused:.
Coś zmienia się w moim nastawieniu ,w głowie pojawiają mi się obrazy żeby skończyć z tym , ale nie wiem jak się zachować bo cały czas uwielbiam kochać się z pięknymi Kobietami , może powinienem zacząć chodzić do psychologa czy cały czas się cieszyć życiem i z niego korzystać bo w końcu jest tylko jedno .
Co byście zrobili na moim miejscu ,proszę o poważne odpowiedzi a nie jakieś dziecinne teksty
pozdrawiam Piotr

A może zastanów się, co to zmieni, jeżeli z tym skończysz. Jeżeli masz potrzeby pozamałżeńskie, to przypuszczam, że Twoja żona po prostu nie całkiem jest w stanie sprostać Twoim oczekiwaniom. Dlatego potrzebujesz uzupełnienia. Jeśli skończysz z "odskocznią", wzrosną Twoje oczekiwania w stosunku do żony, których ona najprawdopodobniej nie spełni. W takim przypadku pojawią się u Ciebie ukryte pretensje do żony (jak to? to ja zrezygnowałem, a ona nie wynagrodzi mi tego?). Pretensje staną się źródłem konfliktów ogólnych, które mogą poważnie zaburzyć Wasze życie. Jeżeli taka sytuacja, jaka jest w tej chwili przysparza Ci radości z życia, to wbrew pozorom korzysta na tym całe Twoje otoczenie, łącznie z żoną i dziećmi. Przerabiałem trochę zbliżony układ i po powrocie do "normalności" moje relacje z rodziną uległy znacznemu pogorszeniu (i tak już pozostało do dziś).
Jeżeli pytasz, co zrobiłbym na Twoim miejscu, to szczerze mówiąc cieszyłbym się takim układem, jaki masz obecnie, jednak przykładając przeogromną wagę do dyskrecji.
Tak jak prosiłeś napisałem Ci szczerze od siebie. Można mieć oczywiście inne zdanie, jednak wydaje mi się, że to nie są szczere odpowiedzi. Emanuje z nich duży wpływ haseł "narodowej moralnej kultury".
pozdrawiam

#5 mateqf90

mateqf90

    Nowy

  • Użytkownicy
  • 1 postów

Napisano 25 06 2012 - 20:53

hmmm, pomyśl jakby twoja żona to powiedziała: kocham cie ale lubie uprawiać seks z przystojnymi facetami. Pomyśl jakbyś się czuł. Masz żonę i dzieci i odpier*** ci szajba.... Zastanów się co ty wyprawiasz.